Minimalizm – mniej znaczy lepiej

Minimalizm to filozofia życia polegająca na rezygnacji ze wszelkich dóbr, które nie wzbogacają naszej egzystencji.

Żyjemy w czasach gdzie specjaliści od marketingu napędzają w nas potrzebę konsumpcjonizmu.
Codziennie jesteśmy z każdej strony atakowani reklamami w przeróżnej postaci, które mają nas skłonić do zakupu danych rzeczy. W większości nam niepotrzebnych a wręcz powodujących ciągły niedosyt przez co wpadamy w błędne koło które pozbawia nas radości życia i oczywiście gotówki.

Minimalizm to nie tylko pozbycie się zalegających przedmiotów z miejsca zamieszkania. Zanim zaczniesz praktykować tą filozofię, najpierw musisz zmienić swoje podejście do rzeczy materialnych.
Najłatwiejszym sposobem poradzenia sobie z nadmiarem otaczającego nas bałaganu i chaosu, jest dokładne zastanowienie się czego faktycznie potrzebujemy w codziennym funkcjonowaniu.

Poznaj kilka przydatnych wskazówek które pozwolą Ci czerpać z minimalizmu jak najwięcej.

1. Uporządkuj przestrzeń w okół siebie

Zanim zaczniesz rewolucje w sferze wewnętrznej, musisz pozbyć się wszystkich rzeczy, które pochłaniają Twoją energie.

Miejsce w którym mieszkasz powinno być dla Ciebie przyjazne, bezpieczne i funkcyjne.
Pozbądź się raz na zawsze przedmiotów których nie używasz, leżą miesiącami lub nawet latami na półce i jedynie zbierają kurz. Nie wyrzucaj ich do śmietnika, skorzystaj z portalu aukcyjnego i sprzedaj je komuś. Możliwe, że dla innej osoby będą to rzeczy użyteczne a Ty zyskasz zastrzyk gotówki.

2. Zaplanuj swój czas

Wybierasz się do sklepu po kolejne niepotrzebne rzeczy? Pamiętaj, że to tylko początek trwonienia czasu i pieniędzy. Kupując takie rzeczy, będziesz poświęcać swoją uwagę na ich układanie, wycieranie z kurzu, zastanawianie się, czy są Ci potrzebne no i prawdopodobnie po dłuższym czasie zakończą żywot w śmietniku. Oczywiście nie zapomnij o przepracowanych godzinach żeby zarobić na każdy niepotrzebny przedmiot.

Planując swój dzień zastanów się czy dane czynności przyniosą Ci faktyczne korzyści.

3. Zwolnij zanim przyśpieszysz

Zanim zaczniesz zauważać pozytywne skutki wychodzenia z chaosu, pozwól sobie zwolnić.
W życiu nie chodzi przecież tylko o podkręcanie tempa.

Rozsądne i przemyślane decyzje nigdy nie powstają w biegu.

Jeśli czujesz, że swoje dni spędzasz na gonitwie myśli i ciągle gdzieś galopujesz, to znak, że czas przystopować i zastanowić się czy wybrana przez Ciebie droga daje Ci faktyczną radość z życia.

4. Uwolnij się od rywalizacji

Ewolucja zaopatrzyła nas w potrzebę rywalizacji, którą sprzedawcy bardzo chętnie wykorzystują przeciwko Tobie. Napędzana konsumpcjonizmem gospodarka ciągle potrzebuje Twoich pieniędzy, dlatego co chwilę reklamy kuszą Cię nowym autem, sprzętem, modnymi ubrania itd.

Na każdym kroku oceniamy innych, porównujemy się do nich, chcemy czuć się wyjątkowi i jedynymi w swoim rodzaju. Będąc w takim błędnym kole, wciąż pragniesz nowych rzeczy tylko po to żeby poczuć chwilę iluzorycznego szczęścia.

Jeśli chcesz mieć w otoczeniu osoby które są Twoimi przyjaciółmi to zapomnij raz na zawszę o niezdrowej rywalizacji. Prawdziwa relacja polega na wspieraniu i na pewno nie zbudujesz jej jeśli wciąż próbujesz komuś zaimponować.

5. Wiele dróg do szczęścia

Nie ma złotego środka do osiągnięcia minimalizmu. Każdy z nas musi indywidualnie odkryć korzyści jakie może czerpać z tej filozofii i zastosować je w życiu codziennym.

Życzę Ci jak najmądrzejszego zarządzania czasem i pieniędzmi.

Ludzie kupują rzeczy, których nie potrzebują, za pieniądze, których nie mają, by zaimponować ludziom, których nie lubią.