Podejście do pieniędzy – jak myślą ludzie przedsiębiorczy?

Jedna prosta różnica powoduje, że możesz nigdy nie wyjść z konsumpcjonizmu

Otrzymujesz dzisiaj milion złotych. Jaka jest Twoja pierwsza myśl? Jeśli od razu w głowie rodzi Ci się scenariusz kupna domu, samochodu i egzotyczna wycieczka, to czeka Cię jeszcze bardzo długa droga do bogactwa.

Trwanie w konsumpcjonizmie skutecznie blokuje ludzi przed wolnością finansową. Niezależnie ile pieniędzy wpłynie na Twoje konto to i tak wszystko wydasz na przedmioty i usługi. Takie podejście spowodowało, że Mike Tyson wydał 500 milionów dolarów po czym zbankrutował. Jest to suma, którą ciężko sobie wyobrazić, a co dopiero wydać.

Biedni Ci, którzy traktują pieniądze emocjonalnie

Wszyscy pragniemy dobrobytu, chcemy bezpieczeństwa i sumy na koncie, która pozwoli nam na swobodną egzystencję. Taki stan ciężko będzie nam osiągnąć dopóki w naszych finansach będą przeważały emocje. Osoby z takim podejściem są wyłącznie przekaźnikami pieniędzy. Odbierają wypłatę z jednej firmy i przekazują w całości do innych, płacąc w ten sposób za rzeczy, które bardzo często są tylko chwilową zachcianką.

Droga do bogactwa

Zupełnie inny tok myślenia mają osoby aspirujące do bycia bogatymi. Dla nich finanse to tylko narzędzie, które ma za zadanie pomóc im w pomnażaniu pieniędzy. Cechują się oni chłodnym podejściem do gotówki. Nawet jeśli nie znajdą odpowiedniego zastosowania dla pieniędzy przez kilka miesięcy, to odłożona przez ten czas gotówka, pozwoli im na wykonanie odpowiednich działań kiedy już znajdą pomysł na biznes.

Jaka jest różnica między przepływem pieniędzy u biednych i bogatych?

Biedny:
Zarabia pieniądze → Wydaje na przyjemności i potrzeby.

Bogaty:
Zarabia pieniądze → Opłaca najważniejsze potrzeby → Odkłada pozostałe pieniądze → Szuka możliwości zainwestowania oszczędności → Część gotówki przeznacza na przyjemności.

W pierwszym przypadku, cała nasza wypłata znika i znów musimy poświęcić swój czas na zarobienie kolejnych pieniędzy.

Osoba dążąca do bogactwa, opłaca tylko najważniejsze potrzeby, niezbędne do funkcjonowania. Następnie szuka możliwości do pomnożenia kapitału i dopiero na samym końcu wydaje na przyjemności.

Jak widzisz, tylko ta druga możliwość daje Ci szanse, żeby kiedykolwiek dojść do większych pieniędzy. Jeśli nie masz pomysłu co robić z zaoszczędzoną gotówką, to nie powinno być to dla Ciebie jednoznaczne z zielonym światłem do wydania jej na zbędne rzeczy. Posiadając wolny kapitał możemy go uruchomić kiedy nadarzy się okazja na zarobek.

Zmień sposób myślenia

Pieniądze są nam niezbędne do życia, powinniśmy operować nimi mądrze, ponieważ poświęcamy swój czas na ich zarobienie. Myśl o swoim kapitale w ramach tego jak możesz go wykorzystać, żeby zarabiać więcej pieniędzy, zamiast wciąż jedynie przeliczać gotówkę na to co możesz kupić.