Twój największy wróg

Szukamy usprawiedliwienia dla naszych porażek. Wylewamy morze negatywnych emocji, niszcząc relację z innymi i przede wszystkim z samym sobą.

Dzieciństwo kojarzy się nam często z brakiem zmartwień. Jesteśmy wolni, nie nosimy na barkach poczucia odpowiedzialności, a wyzwania, które sobie stawiamy są zazwyczaj łatwe do zrealizowania. Rodzice i środowisko w największym stopniu odpowiadają za nasz proces kształtowania. Ogromnie istotne jest przekazanie dziecku poczucia wartości, okazanie miłości i zadbanie o jego bezpieczeństwo. Niektórzy jednak wchodzą w dorosłe życie bez tej nauki, dlatego musimy sami zadbać o kontrolę nad naszym największym wrogiem – samym sobą.

Braki, których doświadczamy w dzieciństwie odbijają się echem w dorosłym życiu. Stajemy się żołnierzami, którzy walczą z wyimaginowanym wrogiem. Mało tego, nie posiadamy ekwipunku i nie jesteśmy gotowi stawić czoła przeciwnościom. Obwiniamy wtedy innych za nasze błędy, unikamy odpowiedzialności i oszukujemy samych siebie. Naszym zadaniem będzie zdobycie odpowiednich umiejętności, które pozwolą nam wygrać tą bitwę raz na zawsze.

Akceptacja

Niektórzy powiedzą, że toczą walkę umysłu z sercem, ktoś stwierdzi, że to bitwa świadomości z podświadomością, natomiast inni uznają, że uwalniają się z więzów własnego ego. Każda z tych osób będzie miała rację. Możemy używać różnych odniesień, w zależności od tego jaką wiedzę posiadamy, jednak najistotniejszym punktem w tej walce będzie Twoje działanie.

Akceptacja będzie pierwszym ważnym krokiem, który pomoże Ci wyjść z błędnego koła oskarżania, usprawiedliwiania i karmienia się negatywnymi emocjami. Jako osoba dojrzała emocjonalnie, musisz uświadomić sobie, że decyzje które podejmujesz wpływają długofalowo na Twoje życie.

Przypuśćmy, że chcesz schudnąć. Jednak wciąż szukasz wymówek – zrobię to jutro, dzisiaj słaba pogoda na bieganie, znajome z pracy są bardziej otyłe, także nie jest jeszcze tak źle. Sam fakt, że przychodzi Ci racjonalna myśl do głowy o zgubieniu kilogramów jest początkiem akceptacji problemu. Niezależnie czy chęć wynikła z potrzeby akceptacji przez rówieśników czy może z troski o swoje zdrowie, istotne jest to, że pojawił się cel. Dlaczego więc nie działasz?

Pojawia się tutaj problem z brakiem odpowiedniego ekwipunku. W życiu spotkają nas różne wyzwania więc najlepiej posiadać umiejętności na każdą okazję. Jedna sytuacja będzie wymagać od nas asertywności natomiast inna pokory i zrozumienia. Nie możesz od siebie wymagać, że każdą próbę sił przejdziesz z łatwością, dlatego zaakceptuj wyzwanie z którym musisz się zmierzyć i poszukajmy sposobu na wygranie tej bitwy.

Świadomość

Przeglądasz się w lustrze i widzisz nadmierne kilogramy. Czujesz złość, nienawiść do siebie i irytację, że znów chęć zjedzenia pizzy wygrała z Twoją motywacją do działania. Oczywiście negatywne emocje muszą znaleźć ujście, dlatego chętnie wyładowujesz się na innych osobach, mimo tego, że nic złego Ci nie zrobili.

Brak świadomości swoich działań prowadzi nieuchronnie do porażki. Stajesz się niewolnikiem negatywnych emocji, które rzadko kiedy są dobrym doradcą. Warto więc przejąć kontrolę nad własnym życiem i podejmować decyzje świadomie. Dzięki temu poznasz siebie i schematy, które sprawiają, że działasz tak, a nie inaczej.

Zamiast toczyć ze sobą walkę i obwiniać przy tym innych, spróbuj podejść do tematu z pełną świadomością. Potrzebujesz schudnąć – zaakceptuj swój cel. Pomyśl dlaczego chcesz go zrealizować, jak tego dokonać i jakie umiejętności będą Ci potrzebne. W tym przypadku może Ci pomóc motywacja, zaangażowanie, systematyczność i dużo cierpliwości. Bądź swoim najlepszym przyjacielem, wspieraj się i okaż sobie dużo miłości i zrozumienia.

Pokochaj siebie i drogę, którą podążasz

Na swojej drodze spotkasz wyzwania, podejmiesz cele i nawiążesz przeróżne relacje z innymi ludźmi. Wyłącznie od Ciebie zależy czy Twoje życie będzie pełne porażek, negatywnych emocji i walki lub przepełnione miłością, pozytywizmem i spokojem.

Każde wydarzenie może być interpretowane na wiele sposobów. Jeśli zaczniesz szukać rozwiązań zamiast wciąż ukrywać się pod stosem wymówek, osądów i obwinień, to wyrabiać się będzie u Ciebie bardzo pozytywny nawyk radzenia sobie w przeróżnych sytuacjach. Kiedy potraktujesz swoje słabości jako możliwość odbycia wspaniałej podróży wgłąb siebie, to z czasem zrozumiesz co było ich przyczyną.

Pozytywne nastawienie, w przypadku pojawiających się problemów na Twojej drodze działa niczym napęd do rozwoju samoświadomości. Spoglądasz wtedy na sytuacje z zupełnie innej perspektywy i masz możliwość podjęcia świadomego działania. Jeśli dodasz do tego sporą dawkę samoakceptacji i miłości do swojej osoby to sprawisz, że Twój najgorszy wróg odejdzie w niepamięć.

Ty, jak nikt we Wszechświecie, zasługujesz na swoją miłość.

Budda